Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wynalazca Trzaskowski i silnik na wodę

Dodano: 20/07/2019 - numer 2383 - 20.07.2019
Rafał Trzaskowski wynalazł coś, co nie istnieje. Mianowicie strefę relaksu w miejscu, gdzie ten relaks nigdy nie będzie możliwy. Nie będzie, bo dosłownie kilka metrów obok biegnie Marszałkowska, gdzie non stop jeżdżą auta i nie tylko te wraże prywatne, ale także te miłe sercu ekologów, czyli autobusy komunikacji miejskiej. Parę metrów w bok i daje o sobie znać linia tramwajowa. Nieopodal (też liczone w metrach, a nie kilometrach) jest jedno z kluczowych skrzyżowań miasta. Aleja Solidarności także do cichych i spokojnych nie należy. Rafał Trzaskowski tego nie słyszy, bo zamyka okna w ratuszu. W jego strefie relaksu okien brak. Rafał Trzaskowski nie parkował nigdy tam, gdzie teraz postawił palety i donice, bo ma swoje miejsce
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze