Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rosjanie grożą Duńczykom sądem

Dodano: 22/07/2019 - numer 2384 - 22.07.2019
Jeśli Dania do jesieni nie wyda zgody na budowę Nord Stream 2 na terenie swojej wyłącznej strefy morskiej, a w tym samym czasie zgodzi się na budowę gazociągu Baltic Pipe, to Rosjanie złożą na Duńczyków skargę w sądzie – spekuluje rosyjski dziennik „Kommiersant”, powołując się na sugestie przedstawicieli Gazpromu.

Gazprom może pójść do sądu w sprawie gazociągu Baltic Pipe, jeśli Dania nie da zgody na budowę Nord Streamu 2 – twierdzi „Kommiersant”. Rosjanie spodziewają się, że Duńczycy zgodzą się na budowę ich gazociągu najpóźniej w październiku. Jak przewidują, w tym czasie Dania powinna wydać zgodę na morski odcinek gazociągu Baltic Pipe. Jeśli polsko-duńska inwestycja taką zgodę dostanie, a do tego czasu spółka Nord Stream 2 AG jej nie uzyska, to Rosjanie złożą sądowy pozew w tej sprawie.
Według rosyjskiego dziennika Gazprom uważa, że Duńczycy powinni jesienią zgodzić się na trzecią już propozycję trasy gazociągu Nord Stream 2 przebiegającego przez duńskie wody, ponieważ jeśli tego nie zrobią, zatwierdzając jednocześnie szlak gazociągu Baltic Pipe na tym samym obszarze, postawią się w kłopotliwej sytuacji. – Może to wzmocnić pozycję Nord Stream 2 AG przy ewentualnym sporze prawnym – uważają przedstawiciele rosyjskiego koncernu.
– Wydaje mi się, że w październiku Duńczycy mogą zaaprobować nasz wniosek, a następnie możemy zakończyć budowę tego bardzo ważnego projektu komercyjnego przed końcem roku – powiedział Wiktor Zubkow, prezes rady dyrektorów Gazpromu. Zdaniem szefa koncernu Aleksieja Millera do wybudowania gazociągu na duńskim odcinku potrzeba nieco ponad miesiąca. Jednak co najmniej kilka tygodni zajmie testowanie odcinka. Potem, zanim rurociąg będzie gotowy do pracy, trzeba będzie jeszcze napełnić go azotem, a w dalszej kolejności gazem ziemnym.
Z kolei cytowany przez „Kommiersanta” Sergiej Kuźniec, szef departamentu prawnego Gazpromu, podkreśla, że Dania nie ma prawa opóźniać wydawania zezwoleń w swojej strefie ekonomicznej, ponieważ sprawy te reguluje prawo dotyczące obszarów morskich. – Opóźnienie w uzgodnieniu trasy gazociągu Nord Stream 2 może spowodować straty, które wcześniej lub później będą musiały zostać zrekompensowane – oświadczył.
Rosyjska gazeta zwraca ponadto uwagę, że gazociąg Baltic Pipe będzie się krzyżował na dnie morskim nie tylko z Nord Streamem 2, ale także z już istniejącym gazociągiem Nord Stream. „Będzie to wymagało podpisania porozumienia technicznego z Gazpromem” – zaznacza „Kommiersant”.
(BiznesAlert.pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze