Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Platformiane safari po Polsce

Dodano: 22/07/2019 - numer 2384 - 22.07.2019
WYBORY \ Politycy Koalicji Obywatelskiej kontynuują swoją wycieczkę po Polsce, podczas której spotykają się ze zwykłymi ludźmi. Tym razem odwiedzili Podkarpacie i Małopolskę. Mieszkańcy Stalowej Woli i Tarnobrzegu nie przyjęli ich zbyt entuzjastycznie.
Delegacja Koalicji Obywatelskiej, na której czele stali Bartosz Arłukowicz i Katarzyna Lubnauer, udała się na targowiska i ulice Stalowej Woli i Tarnobrzegu, chcąc spotkać się z przebywającymi tam mieszkańcami. Okazało się jednak, że ci nie byli zachwyceni taką wizytą.
– Co dobrego? Panie kochany, osiem lat żeście nam tworzyli dobrobyt – mówił jeden z handlarzy, którego wypowiedź zarejestrowało TVP Info. – Puste obietnice. Partia oszustów. Puste obietnice – dodawał inny. – Proszę powiedzieć, co przez osiem lat żeście zrobili. Dlaczego uciekacie? Uzdrowiciel! Jak będę na was głosował, to na pewno służbę zdrowia uzdrowicie – słyszymy na nagraniu.
Sam Bartosz Arłukowicz zdawał się nie zauważać problemu. – Rynek w Stalowej Woli potwierdza tezę, którą postawiliśmy kilka tygodni temu. Nie ma żadnych bastionów PiS. Są fajni ludzie, którzy rozmawiają z nami, jakiej chcą Polski – przekonywał swoich rozmówców.
– Platforma próbuje nas naśladować, wychodząc do ludzi. Faktem jest, że to politycy powinni służyć społeczeństwu, więc powinni słuchać, jakie są oczekiwania i oceny ludzi. To samo w sobie jest dobre, ale dlaczego są nieproszonymi gośćmi? Myślę, że te osiem lat, podczas których rządzili, a później to donoszenie na Polskę, próby obalenia rządu siłą, ulicą, zagranicą. Ludzie to widzą, widzą fałsz, widzą działania, które nie są korzystne dla Polski i po prostu nie chcą z nimi rozmawiać. Ktoś, kto jest wielokrotnie oszukiwany, nie chce słuchać, co mu ktoś mówi, bo ma przeświadczenie, że jest to kolejne oszustwo, które ma na celu zwycięstwo w wyborach – skomentował sprawę w rozmowie z „Codzienną” szef gabinetu politycznego prezesa Rady Ministrów Marek Suski.
Podkarpacie jest uznawane za bastion Prawa i Sprawiedliwości. W wyborach parlamentarnych w 2015 r. w okręgu rzeszowskim obejmującym Tarnobrzeg i Stalową Wolę Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 56,11 proc. głosów, co przełożyło się na 12 mandatów. Platforma Obywatelska przekonała do siebie zaledwie 13,11 proc. wyborców, zdobywając dwa mandaty.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze