Przesądził Triantafyllopoulos

​Ekstraklasa \ Duet Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin ucieka rywalom

numer 2402 - 12.08.2019Sport

Pogoń Szczecin dogoniła Śląsk Wrocław i oba zespoły prowadzą w tabeli Ekstraklasy z 10 pkt na koncie. Zespół z Pomorza Zachodniego męczył się z Wisłą Kraków prowadzoną przez byłego piłkarza i trenera Pogoni Macieja Stolarczyka, ale wygrał 1:0 po golu Greka Kostasa Triantafyllopoulosa.

Piłkarze Pogoni pokonali przed własną publicznością Wisłę 1:0 i pozostają niepokonani po czterech kolejkach piłkarskiej ekstraklasy. Liderem tabeli jest Śląsk, który w piątek w Poznaniu wygrał z Lechem 3:1.

Jedyną bramkę w Szczecinie zdobył w 55. minucie sprowadzony tego lata z Asterasu Tripolis obrońca Triantafyllopoulos. Pogoń ma 10 pkt i ustępuje Śląskowi jedynie pod względem liczby strzelonych goli – ma bilans goli 5–1, a wrocławianie 6–2.

– Wykazaliśmy postęp w stosunku do poprzedniego meczu. Brakowało bramki. Gdy przeciwnik stoi głęboko, nie jest łatwo znaleźć szansę. Od wyniku 1:0 mecz stał się bardziej otwarty. Były szanse, których nie wykorzystaliśmy – skomentował trener zwycięzców Kosta Runjaić.

W 70. minucie na boisku pojawił się rezerwowy gości Jakub Błaszczykowski, który pauzował od kwietnia. Został przywitany gromkimi brawami przez szczecińską publiczność.

W piątek 32 tys. kibiców obserwowało, jak dotychczasowy lider Lech poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie. Dla Śląska trafili Robert Pich (w 5. minucie z rzutu karnego) oraz dwukrotnie prawy obrońca Łukasz Broź (16. i 26). Bramkę dla Kolejorza strzelił Darko Jevtić (14.).

Trener gospodarzy Dariusz Żuraw nie krył rozczarowania przebiegiem meczu. – O wyniku zadecydowała pierwsza połowa, w której popełniliśmy za dużo błędów w defensywie, daliśmy rywalowi za dużo prezentów. Śląsk nie musiał zbyt wiele robić, żeby strzelać dzisiaj bramki. Po przerwie nasza gra wyglądała lepiej, stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji. Niestety, szczęście nie było po naszej stronie, dlatego nie zdobyliśmy choćby punktu – skomentował szkoleniowiec Lecha.

Śląsk w tym sezonie gra fantastycznie. Patrząc także na ostatnie kolejki poprzedniego sezonu w Ekstraklasie, nie ma lepszego zespołu od początku maja



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się