Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koncerty są jak dwukierunkowa ulica

Dodano: 31/08/2019 - numer 2420 - 31.08.2019
Sala, w której wystąpimy, robi imponujące wrażenie, podobnie jak sama otoczka festiwalu. Czytałem również sporo o historii Waszego kraju, która jest po prostu fascynująca – mówi „Codziennej” Daniel Castro, gwiazda 39. Rawa Blues Festivalu. Kiedy blues pojawił się w Twoim życiu? Gdy miałem jedenaście lub dwanaście lat, nauczyłem się paru kawałków Jimmy’ego Reeda. Od paru lat ćwiczyłem już grę na gitarze. Ale ten przełomowy kontakt z bluesem zawdzięczam siostrze, która pewnego dnia podarowała mi kilka płyt B.B. Kinga. Kiedy usłyszałem jego grę i śpiew, poczułem się, jakby zwracał się wyłącznie do mnie. Siedziałem na łóżku i łzy leciały mi z oczu – to wszystko, co mogłem wówczas zrobić... Bardzo wcześnie zacząłeś grać zawodowo. Jak nastolatkowi udawało się wejść do klubów, do których wstęp
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze