Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czy mamy „przyjaciół Moskali”?

Dodano: 13/09/2019 - numer 2431 - 13.09.2019
Określenie to pochodzi od Mickiewicza, który po rozbiciu spisku filomatów, podczas przymusowego kilkuletniego pobytu w Rosji nawiązał przyjaźnie z kilkoma wybitnymi postaciami jej życia publicznego. Wbrew ckliwym opowieściom sowieckiej i peerelowskiej propagandy, nie chodziło bynajmniej o Puszkina – polskiego i rosyjskiego geniusza słowa łączył raczej wzajemny szacunek dla mistrzostwa. Natomiast iście gorąca przyjaźń złączyła naszego poetę z późniejszymi dekabrystami, czyli organizatorami nieudanego zamachu stanu mającego obalić bezlitosny i tępy reżim carski. Im właśnie, wieszanym, zsyłanym na katorgę, prześladowanym poświęcił słynne strofy „Ustępu” w III Części „Dziadów” zaczynające się od znamiennych słów: „Wy — czy mnie wspominacie! ja,
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze