Pozory demokracji

Awantura między Lewicą a Koalicją Obywatelską o przejęcie hasztaga #SilniRazem, który miał być, jak twierdzi Lewica, wspólnym ponadpartyjnym dobrem opozycji, przez ten drugi komitet pokazuje, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju oszustwem wyborczym. W istocie realizowany jest scenariusz napisany przez Marka Migalskiego, który postulował, by po przegranej w eurowyborach opozycja podzieliła się na jak najwięcej bloków wyborczych. Model Migalskiego był czysto matematyczny i pokazywał, jak podzielić rynek i efektywniej zagospodarować elektorat. Celem nadrzędnym jest tu ogranie PiS i odebranie partii Jarosława Kaczyńskiego możliwości zdobycia bezwzględnej większości parlamentarnej. A zatem pluralizm opozycji, teoretyczne różnice programowe to
     

86%
pozostało do przeczytania: 14%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze