​Pierwsze konkrety ws. wojsk USA w Syrii

numer 2463 - 21.10.2019Świat

PENTAGON Amerykańscy żołnierze wkrótce opuszczą Syrię. Sekretarz obrony Mark Esper zdradził, jaki będzie ich dalszy los. Była to pierwsza konkretna wypowiedź przedstawiciela administracji Donalda Trumpa w związku z wycofaniem sił USA z Syrii.

Donald Trump od początku krytykował udział USA w wojnie domowej w Syrii i kilkukrotnie próbował wycofać z tego państwa wojsko. Był z tego powodu krytykowany z obu stron politycznej barykady. Podobnie stało się podczas ostatniej próby, po której oskarżono go o zdradę walczących z Turcją kurdyjskich sojuszników. Wszystko wskazuje jednak na to, że tym razem nie zamierza się wycofać ze swojego planu.

Sekretarz Esper zdradził, że żołnierze wycofywani z Syrii będą przebazowani do zachodniego Iraku. „Dużo może się zmienić od teraz do momentu, w którym zakończymy ich wycofywanie” – powiedział dziennikarzom na pokładzie samolotu, którym leciał na Bliski Wschód. „Ale taki jest teraz plan gry” – dodał.

Komentarz Espera był pierwszą konkretną wypowiedzią ze strony administracji Trumpa dotyczącą tego, co się stanie z około tysiącem amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Syrii. Wcześniej zapowiadano jedynie enigmatycznie, że pozostaną w regionie. Esper zdradził także, że ich wycofanie będzie gigantyczną operacją logistyczną, która będzie trwała tygodniami



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się