Naga scena w Teatrze Polskim

​ TEATR POLSKI ROK POD RZĄDAMI TYMCZASOWEGO DYREKTORA

numer 2487 - 20.11.2019

Wkrótce minie rok od powołania na stanowisko p.o. dyrektora Teatru Polskiego Kazimierza Budzanowskiego. Konkurs został unieważniony, a obecne rozmowy Ministerstwa Kultury z Urzędem Marszałkowskim na razie nie prowadzą do konkretnych uzgodnień.

O trwającym impasie na specjalnie zwołanej konferencji prasowej mówili p.o. dyrektor Kazimierz Budzanowski oraz przedstawiciele zespołu teatralnego.

Mimo tego, że sytuacja w teatrze jest tymczasowa, dyrektor przytoczył dane, które świadczą o tym, że pod jego kierownictwem ta placówka kulturalna radzi sobie całkiem dobrze. Przez ostatni rok odbyło się pięć premier i wystawiono 262 spektakle, które obejrzało 52 tys. widzów, co stanowiło 80-procentową frekwencję.

– Nasz teatr nie ma dzisiaj żadnych zobowiązań wymagalnych, jesteśmy na bieżąco z opłatami. Zespół chce pracować. Prowadzę rozmowy z wieloma reżyserami (Głąb, Czuj, Bończyk, Skowrońska) i jesteśmy w stanie w najbliższym sezonie wystawić trzy premiery na dużej scenie i dwie na małej. Rozmowy nie są łatwe, reżyserzy, z którymi rozmawiałem, pytają: co będzie, jak pana nie będzie? – mówi Budzanowski



zawartość zablokowana

Autor: Janusz Wolniak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się