​Ostrołękę sfinansuje ktoś spoza Europy

ENERGETYKA \ Enea poszukuje partnera, który zapewniłby brakujące środki na budowę bloku energetycznego na węgiel Ostrołęka C. – Bierzemy pod uwagę pozyskanie finansowania spoza Europy – powiedział prezes Enei Mirosław Kowalik. I nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ na Starym Kontynencie możliwości finansowania energetyki opartej na węglu są praktycznie wyczerpane. Skala inwestycji w blok C w Ostrołęce o mocy 1000 MW, który ma być ostatnią dużą elektrownią węglową wybudowaną w Polsce, jest ogromna. Wartość projektu ma przekroczyć 6 mld zł. Sponsorzy projektu, czyli spółki Energa oraz Enea, które mają po połowie udziałów, zadeklarowały zaangażowanie na poziomie przynajmniej 1 mld zł. Ponieważ do zamknięcia finansowania brakuje ponad połowy środków, planowano włączyć do projektu
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze