Platforma traktuje Senat jak łup

fot. Senat RP/d
fot. Senat RP/d

​WYWIAD \ Z senator Prawa i Sprawiedliwości MARIĄ KOC rozmawia ADRIAN SIWEK

Nam zarzuca się pewne nieładne działania, ale to Platforma Obywatelska słynie z niebywałej hipokryzji. Marszałek Stanisław Karczewski nie kierował się przy zmianach w Kancelarii Senatu żadnym kluczem politycznym, tylko kompetencjami i doświadczeniem urzędników. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki dopiero co objął swoje stanowisko, a jedna z jego pierwszych decyzji zdążyła już wzbudzić kontrowersje. Okazuje się, że w komórkach organizacyjnych Senatu pracę znaleźli politycy związani z opozycją. Dziwi to Panią? Tak, bardzo. Zanim Senat przystąpił do merytorycznej pracy, w kancelarii nastąpiły głębokie, znaczące zmiany. Kancelaria Senatu wyróżniała się tym, że pracowali w niej bardzo kompetentni, doświadczeni urzędnicy. Jeśli zachodziły jakieś zmiany, to one następowały w sposób naturalny i 
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze