Wielka niewiadoma

FELIETON \ Głos Wodza

Wczoraj rano przy kubku pysznej kawy nieopatrznie powziąłem mocne postanowienie, że z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia umyję okna w mieszkaniu. Na szczęście nie miałem niezbędnych akcesoriów, więc pomknąłem najpierw na zakupy, by przygotować się właściwie do realizacji tak złożonego zadania. Po powrocie w domowe pielesze robiłem wszystko, aby tylko nie zabrać się za finalizację obietnicy nieodpowiedzialnie złożonej samemu sobie i jednocześnie zabić coś, co powszechnie określane jest mianem wyrzutów sumienia. W tym miejscu zmuszony jestem uniżenie prosić moich Czytelników o niedawanie wiary krążącej po redakcji plotce, iż moja skromna osoba w sumienie wyposażona nie jest. Zaręczam, że jestem personą niezwykle wrażliwą, delikatną i troszczącą się o cały świat. Często więc
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze