Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Pawła Hertza kapsuła czasu

Dodano: 11/02/2020 - numer 2554 - 11.02.2020
POEZJA \ „Wiersze zebrane” Pawła Hertza wydają się kapsułą czasu. Pochodzą z dwóch krain jednocześnie, z poetyckiej krainy Zawsze oraz z Nieludzkiej Ziemi. Miałem szczęście poznać Pawła Hertza, patronował „Tygodnikowi Literackiemu”, który na początku lat 90. współredagowałem w Warszawie. Był instytucją kultury, ale prowokował: „Mam w sobie tyle krwi chrześcijańskiej, ile zjadłem w macy”; ja jednak poznałem go już jako członka ultrakatolickiej Drogi Neokatechumenalnej. Debiutował przed wojną w legendarnych „Wiadomościach Literackich”, publikował w „Skamandrze”. Aresztowany w 1940 r. przez bolszewików, skazany został na osiem lat łagrów. W marcu 1964 był sygnatariuszem słynnego Listu 34 w obronie wolności słowa. Przyjaźnił się z 
     

44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze