reklama


​Muzycy się dzielą

numer 2588 - 21.03.2020Kultura



KULTURA PRZYJDZIE DO CIEBIE Koncerty online to nie wszystko. W mediach społecznościowych muzycy dzielą się swoją twórczością, udostępniając bezpłatnie swoje albumy.

Na kanale YouTube MTJ Wytwórnia Muzyczna posłuchać można w całości najnowszego albumu Adama Palmy „Adam Palma Meets Chopin” (o płycie pisaliśmy jesienią ub.r.). „W weekend zrobię LIVE na moim fanpage’u, troszkę pogram i chętnie odpowiem na Wasze pytania (jeśli macie jakieś)” – napisał artysta na swoim profilu na Facebooku. W sobotę koncert online zagra Al Di Meola. „Byliśmy w trybie prób do koncertów, które zostały przełożone. Mój klawiszowiec Mario Parmisano i ja chcieliśmy przynieść trochę światła do studia nagrań, ponieważ pozostali członkowie utknęli we Włoszech i Hiszpanii. Postanowiliśmy puścić wam na próbę kilka kawałków! Niech Bóg błogosławi naszą planetę i życie, jakie znaliśmy! Do was wszystkich w całym wszechświecie! – pociesza fanów DiMeola.

Swoją płytę „Is That So” nieodpłatnie udostępnił też inny wirtuoz gitary, John McLaughlin, pisząc na swoim facebookowym profilu: „Ciesz się muzyką i bądź szczęśliwy i zdrowy”. Wyjątkowy to album – typowe, piękne balansowanie na pograniczu jazzu i szeroko pojmowanej muzyki świata skoncentrowanej na dźwiękach Indii. To licząca już ponad pół wieku fascynacja, może wręcz miłość McLaughlina do ragi, indyjskiej pieśni. Co tu ukrywać, jego miłość do takiej koncepcji jazzu podzielają jego fani, zawsze ciepło przyjmując kolejne krążki. Nie inaczej jest w Polsce, czego dowodem był niedawny koncert w ramach Jazz Jamboree, gdzie lider wraz z swoim The 4th Dimension wypełnił salę Stodoły nadkompletem publiczności. Udostępniony właśnie album to efekt sześciu lat współpracy z indyjskim kompozytorem i wokalistą Shankarem Mahadevanem. Duet dopełnił – jak mówi urodzony w Doncaster Anglik (fani, zwłaszcza ci młodzi, często zapominają, że McLaughlin nie jest Amerykaninem!) – wieloletni przyjaciel i muzyczny brat Ustad Zakir Hussain. Ten zjawiskowy tablista, wirtuoz łączący starą szkołę gry na tradycyjnym indyjskim instrumencie z nowoczesnością, z McLaughlinem gra od półwiecza, a to muzyczne porozumienie słychać. Sześć kompozycji idealnie wpisuje się w opis artystów – to jak most między Zachodem a Wschodem ku pochwale piękna. Gitarowe syntezatory McLuaghlina otrzymują ludzką twarz, cieszą plamami soczystych barw, nigdy nie stając się podmiotem tej artystycznej wycieczki. To synergia sztuki, muzyka donikąd się niespiesząca. I w tym szczególnym czasie wspaniały prezent, dający możliwość faktycznego wyciszenia. Maestro, dziękujemy.

 



Autor: Piotr Iwicki



reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama