Cena kłamstwa, cena prawdy

KINO DOMOWE \ Miniserial „Czarnobyl” o tragedii sprzed lat

Na obszar objęty pożarami w strefie czarnobylskiej spadł deszcz, co ułatwiło strażakom ugaszenie otwartego ognia, z którym walczyli od kilku dni. Ulga. Bo kiedy w poniedziałek czytałam informacje, że pożar zbliża się do terenu nieczynnej elektrowni atomowej, ogarniało mnie przerażenie. Miałam przed oczami sceny z serialu „Czarnobyl”, niezwykle realistycznie i dogłębnie ukazującego przyczyny i skutki tragedii z 26 kwietnia 1986 r. Czarnobyl” nie jest serialem, który ma zaskoczyć widza nieoczekiwanym zwrotem akcji. Wszak o tej katastrofie słyszał niemal każdy. Mimo to film przez pięć ponadgodzinnych odcinków ciągle trzyma w napięciu. Od jednej sekwencji do drugiej scenarzyści pokazują nam rozmiar tragedii. Ciała rozkładające
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze