Centrum sztuki

Mogą być eksperymenty, peklowane ekskrementy, instalacje, setki razy, bohomazy, bez obrazy, słowem, każdy o tym wie, sztuka, co przez wielkie G. A tu krzyki i protesty, transparenty, wredne gesty. Jasne, wszak galeria taka to nie miejsce dla Pietrzaka.
90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze