Biedni, pokrzywdzeni manipulatorzy

Najpierw obrażanie i prowokacje, potem lamenty i pozowanie na ofiary to strategia tych, którzy deklarują tolerancję, wszędzie dookoła widzą homofobię, a nie mają za grosz szacunku dla osób o odmiennych poglądach. Tym razem grupa tęczowych aktywistów wywiesiła przed koncertem Jana Pietrzaka transparent „Spietrzaj, dziadu”, potem był wysyp tytułów prasowych o groźbach, straszeniu, wyzywaniu i wyrywaniu tęczowej flagi przez sympatyków barda. Schemat łudząco podobny do sejmowych popisów opozycji, która najpierw zakrzykuje wystąpienie np. premiera Morawieckiego, a potem pała „świętym” oburzeniem, gdy to zachowanie spotka się z dosadną ripostą. Wszystko obliczone na manipulację opinią publiczną, która ma stanąć po stronie pseudopokrzywdzonych, choć ci zachowują się niczym tchórzliwy berbeć,
89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze