Greenpeace nie chciał węgla, teraz przeszkadza mu gaz

ENERGIA \ Prezes Orlenu o proteście: politykierstwo, które nie ma nic wspólnego ze środowiskiem

W ciągu półtora miesiąca dojdzie do podpisania umowy inwestycyjnej z wykonawcą w sprawie budowy w Ostrołęce bloku energetycznego opalanego gazem – wynika z wypowiedzi prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. Przeciwko inwestycji zaprotestował Greenpeace, którego aktywiści wspięli się na ponadstumetrową betonową wieżę znajdującą się na placu budowy. Przedstawiciele organizacji umieścili na budowli transparent z hasłem „Węgiel, gaz, kryzys klimatyczny”. To część ich kampanii na rzecz odchodzenia od paliw kopalnych. Ekolodzy chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko nowym inwestycjom w paliwa kopalne, takim jak bloki gazowe, które w ich opinii napędzają kryzys klimatyczny. Greenpeace przypomina, że taki blok ma powstać nie tylko w Ostrołęce, lecz
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze