fot. Maxim Shemetov/Reuters/Forum

Putin u władzy nawet do roku 2036

Referendum \ Demokracja po rosyjsku

numer 2674 - 03.07.2020Świat

W środę wieczorem w Federacji Rosyjskiej zakończyło się głosowanie plebiscytarne w sprawie nowelizacji konstytucji, która umożliwia prezydentowi Władimirowi Putinowi sprawowanie władzy do roku 2036. Zdaniem opozycji zarówno wynik wyborów, jak i frekwencja zostały przez Kreml sfałszowane.

Władze odniosły zwycięstwo w sprawie liczenia od nowa kadencji prezydenckich Władimira Putina. Jedna z przyjętych poprawek zezwala mu na kolejne kadencje. Jednak ten sukces może w najbliższej przyszłości wiele Kreml kosztować, od dłuższego czasu bowiem zauważalny jest spadek popularności rosyjskiego prezydenta i jego partii Jedna Rosja.

Centralna Komisja Wyborcza po przeliczeniu wszystkich głosów podała wczoraj, że 77,92 proc. obywateli poparło w głosowaniu poprawki do konstytucji, a przeciwnych było 21,72 proc. Frekwencja wyniosła 65 proc. Innego zdania są monitorujące przebieg plebiscytu niezależne organizacje i działacze opozycji, którzy przekonują, że głosowanie zostało sfałszowane. Rzeczywista frekwencja miała być bowiem o 20 proc. niższa. To pokazuje skalę manipulacji dokonanych przez Kreml.

Niezadowolenie z powodu tej sytuacji przejawiło się też protestem na ulicach Moskwy. Ludzie demonstrujący oburzenie kolejnymi fałszerstwami rosyjskich władz przekonywali, że Rosja ponownie wraca do czasów dyktatury, w której nie obowiązuje prawo międzynarodowe



zawartość zablokowana

Autor: Petar Petrović


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama