Okazują wdzięczność i ofiarność

Pandemia była zaskoczeniem dla wszystkich, także dla placówek, które na co dzień zajmują się pomaganiem i dają wsparcie tym, którzy tego potrzebują. Jedną z takich instytucji jest Schronisko dla Bezdomnych Kobiet św. Brata Alberta we Wrocławiu przy ul. Strzegomskiej 9, które z powodu wybuchu epidemii musiało zostać zamknięte 8 marca. Personel placówki przypuszczał, że będzie mniej pracy, gdyż zostały wstrzymane przyjęcia nowych osób. Jednak okazało się, że pracy wcale nie ubyło, a wręcz przeciwnie. – W związku z zapewnieniem m.in. środków ochrony sanitarnej, rejestracją u lekarzy, badaniem kontrolnym, które trzeba było zamienić w telewizyty, mamy trzy razy więcej pracy – mówi „Dodatkowi Dolnośląskiemu” kierownik schroniska pani Łucja
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze