Raporty z czyśćca

numer 2676 - 06.07.2020Kultura



KSIĄŻKA Trafiały do czyśćca nawet, gdy uchodziły za osoby pobożne czy wręcz świątobliwe. „Ursula de Jesus. Cierpienia dusz czyśćcowych w relacji XVII-wiecznej mistyczki z Peru” Tomasza P. Terlikowskiego to dowód na to, że jeśli chcemy doznać zbawienia, musimy świadomie starać się o umartwianie podczas ziemskiego życia.

Była czarnoskórą mistyczką, początkowo niewolnicą arystokratów, a potem niewolnicą klasztoru klarysek w Limie. Nie mogła zostać siostrą zakonną ze względu na kolor skóry i przeszłość, choć nie miała na nią wpływu jako niewolnica. Była więc w klasztorze służącą, której wolno było jedynie przystąpić do specjalnych ślubów dla czarnoskórych.

Książka jest dziś niezwykle ważna ze względu na wypieranie istnienia czyśćca, a nawet piekła ze świadomości wiernych. Często czynią to oni sami lub teolodzy, by… uwolnić nas od poczucia strachu. Tymczasem Urszuli od Jezusa objawiały się dusze, które trafiły do czyśćca. Mistyczka opisywała je w swoim dzienniku, po który sięga Tomasz P. Terlikowski



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama