Nord Stream 2 o krok od katastrofy

GAZ \ Rosjanie ściągnęli statki na Bałtyk, ale USA mogą trwale wstrzymać budowę rurociągu

numer 2678 - 08.07.2020Gospodarka

Choć Dania wyraziła zgodę, aby budowę Nord Stream 2 na jej wodach terytorialnych realizowały statki bez systemu dynamicznego pozycjonowania, to ukończenie gazociągu wciąż jest niepewne. – Jeśli USA wprowadzą nowe sankcje, a na to się zanosi, to projekt zostanie ostatecznie zatrzymany – twierdzą eksperci.

Flota Gazpromu jest już wprawdzie na Bałtyku i Duńska Agencja Energii wyraziła zgodę, aby jednostki pozbawione systemu dynamicznego pozycjonowania mogły podjąć próbę dokończenia budowy Nord Streamu 2 na wodach Danii, wykorzystując kotwice stabilizujące prace podczas układania rur na dnie, ale los inwestycji wciąż wisi na włosku.

Przyznaje to nawet rosyjska gazeta „Wiedomosti”. Pisze wprawdzie, że zgoda Danii na wykorzystanie na jej wodach statków niewyposażonych w system dynamicznego pozycjonowania jest sukcesem Rosji, ale stwierdza też, że w ukończeniu gazociągu mogą przeszkodzić nowe amerykańskie sankcje. Dziennik przypomina, że pod koniec czerwca Senat USA włączył nowe sankcje do projektu ustawy o budżecie obronnym na 2021 r. – Jest to praktycznie gwarancja przyjęcia sankcji, bo prezydent USA podpisuje projekt automatycznie – podkreślają „Wiedomosti”



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama