Modrzew wśród dębów

LUTKÓWKA \ Najstarszy drewniany kościół Mazowsza

Trudno przejść obojętnie obok tego kościółka. Najpierw jednak trzeba się do niego dostać. A nie jest to wcale takie proste. Stoi bowiem na uboczu wszelkich tras turystycznych, schowany w dębowo-sosnowym lesie, skromnie zapisując kolejne kartki swego wiekowego kalendarza. Hałaśliwa trasa z Mszczonowa do Grójca aż huczy od rozpędzonych ciężarówek. Zza zakrętu wypada jedna furgonetka za drugą, sprawiając, że delikatne ścianki pobliskiego przystanku autobusowego chyboczą się coraz bardziej, a chwilami wydają się bliskie rozsypki. Obok trasy kilka chałup. Aż trudno wyobrazić sobie, jak można tu spokojnie zasnąć. Wystarczy jednak trochę odejść od krajowej pięćdziesiątki, aby huk naraz ucichł. Słychać tylko śpiew ptaków i trzask łamiących się gałęzi młodych
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl