Teatr inny niż wszystkie

HANOI \ Wodny teatr lalkowy

Niektóre mają tylko 30 cm, wysokość innych sięga nawet metra. Ważą od 1 do 5 kg. Operowanie taką lalką za pomocą długiego drąga, zanurzonego dodatkowo jeszcze w wodzie, nie może być łatwym zadaniem. Pewnie dlatego w północnych wietnamskich wioskach animatorami teatrów lalkowych na wodzie mogli być tylko mężczyźni. Na widowni już od kilkunastu minut nie ma wolnych miejsc. Większość ze zgromadzonych to najmłodsi. Skośnookie dzieci są mocno podekscytowane. Poszturchują się wzajemnie, krzyczą, pokazują coś palcami. Aż do momentu, gdy siedząca po lewej stronie sceny orkiestra zaczyna grać. Światła przygasają. Robi się ciemno. Instrumentalna muzyka wprowadza wszystkich w nastrój. Zaraz zacznie się spektakl. Jako pierwsza z wody wyskakuje lalka
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl