​Zdalna praca nie taka dobra

numer 2699 - 01.08.2020Świat

HISZPANIA Z sondażu przeprowadzonego wśród hiszpańskich matek wynika, że po przymusowej kwarantannie i pracy zdalnej są one o wiele bardziej zmęczone niż przed kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa.

Konieczność zdalnej pracy to przyczyna większego stresu oraz zmęczenia wśród hiszpańskich kobiet wychowujących dzieci. Ankietę przeprowadziły Club de Malasmadres (dosł. klub złych matek), tworzący społeczność wirtualną, oraz towarzystwo ubezpieczeń zdrowotnych DKV Salud. Z sondażu opublikowanego na łamach dziennika „La Voz de Galicia” wynika, że 70 proc. hiszpańskich matek stwierdziło, iż czują się o wiele bardziej zmęczone teraz niż przed obowiązkową kwarantanną.

Pogodzenie wielu zadań, takich jak zdalna praca, wychowywanie dzieci, ich edukacja oraz wypełnianie obowiązków domowych, doprowadziło wiele kobiet na skraj wycieńczenia. Do tego dochodzi permanentny stres spowodowany niepewnością o to, co przyniosą kolejne miesiące. Wiele kobiet wypaliło się emocjonalnie przez brak czasu dla siebie i trudności ze znalezieniem miejsca, w którym mogłyby pobyć w samotności. „Cyfry dają obraz sytuacji, którą widać gołym okiem. W okresie wakacyjnym kobiety są wyczerpane” – ocenia Club de Malasmadres. Blisko połowa ankietowanych kobiet przyznała, że nie liczy na odpoczynek w czasie wakacji. Ponadto 86 proc. hiszpańskich kobiet ocenia obecnie siebie jako „apatyczne”, „smutne” i „bez motywacji do pracy”.

Kobiety zostały zapytane o to, co poprawiłoby ich samopoczucie. Najczęściej udzielane odpowiedzi to: „pobycie w samotności”, „spanie”, „robienie tego, co mi się chce”, „wyłączenie się” oraz „cisza”.

 
Autor: Beata Mańkowska



reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama