Czterdziestolatek 15 lat później

Piłka nożna

W niedzielę wielki powrót „Króla Artura”. Na Łazienkowskiej w meczu o Superpuchar mistrz Polski Legia Warszawa podejmie zdobywcę Pucharu Polski, Cracovię. Dla Artura Boruca będzie to znakomita okazja, aby przywitać się z kibicami po 15 latach gry za granicą. Powrót Boruca wszyscy określają jako znakomity transfer nie tylko pod względem sportowym, lecz także marketingowym. Niewielu w historii Legii było piłkarzy tak kochanych przez kibiców, jak 65-krotny reprezentant Polski. Fani wiedzą, że Boruc jest jednym z nich – kibicem Legii na dobre i na złe, który nieraz zasiadał z nimi na trybunach i nie żałował gardła. – Czy podpisałbym się pod zdaniem: „Artur Boruc nigdy z Legii nie odszedł, po prostu pracował w innych klubach?”. Myślę, że tak, to bardzo ciekawe zdanie. Wiadomo, że moje
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze