Bolszewika goń, goń, goń!

FELIETON \ Pamiętajmy, za jaką Polskę przelewali krew nasi przodkowie w 1920 r. – to dziedzictwo zobowiązuje

Epoka – cóż to znaczy dla młodego człowieka? Czym dla niego różni się epoka brązu od czasów Powstania Warszawskiego? Jedno i drugie to zamierzchła, wręcz mityczna przeszłość. Oto świętujemy 100. rocznicę jednego z największych zwycięstw oręża polskiego – Bitwy Warszawskiej. Jeśli młodzi Polacy potraktują ją tak samo, jak – powiedzmy – bitwę pod Maratonem, z której pozostała tylko niekojarząca się z niczym dyscyplina sportowa, oznaczałoby to, że nasi dziadowie przelewali krew na próżno!    Kiedy w 1998 r. kręciłem dokument „Trudne braterstwo” o sojuszu Piłsudski–Petlura, który zapoczątkował wojnę z bolszewicką Rosją, najpierw o wyzwolenie Ukrainy, potem o ocalenie od komunizmu Polski i Europy, żyli jeszcze
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze