Mistrz uniku

WARSZAWA

Odkąd Rafał Trzaskowski został prezydentem Warszawy (niektórzy mówią, że nawet wbrew sobie), wystartowało wielkie odliczanie jego nieobecności. W ostatnich dniach głośno się zrobiło w związku z jego absencją na oficjalnych obchodach 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Z wyjaśnieniami pospieszyła rzecznik stołecznego ratusza. Co z nich wynika? W historii świata różni władcy i przywódcy w związku ze stylem sprawowania władzy otrzymywali rozmaite przydomki. Mieliśmy chociażby Kazimierza Wielkiego, który miał naprawdę ogromne zasługi dla naszego kraju. Przydomek Wielki należy się również Rafałowi Trzaskowskiemu, jednak nie sam „Wielki”, ale… Wielki Nieobecny. Od początku swojej kadencji prezydent Warszawy często daje nam powody do tego, aby można mu
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze