Sukces górników z Silesii

KOPALNIE \ Związki i górnicy z PG Silesia odnieśli duży sukces – zarząd spółki zawiesił planowany proces zwolnień grupowych. Spółka EPH, właściciel kopalni, prowadzi rozmowy z przyszłymi inwestorami w celu jej zbycia.
Przypomnijmy, że kopalnię Silesia w 2010 r. kupił czeski koncern EPH. Zainwestował w nią spore środki i dzięki temu zakład jest obecnie największą prywatną kopalnią w Polsce, zatrudniającą ok. 1,7 tys. osób. EPH to jeden z największych pracodawców w Czechowicach-Dziedzicach, dający miastu duże dochody.
Kiedy więc pod koniec kwietnia br. Daniel Křetínský, do którego należy EPH, zapowiedział, że wycofuje się z węglowego biznesu w Polsce, zarówno władze miasta, jak i związki podjęły działania na rzecz ratowania kopalni. Związki zamiast zwolnień grupowych zaproponowały program dobrowolnych odejść. Zaczęły też na własną rękę szukać inwestora, bo ich zdaniem kopalnia ma duże złoża i dobre perspektywy.
– Dla nas zaskoczeniem jest fakt, że został opracowany biznesplan, pod którym podpisała się jedna ze znanych firm audytorskich. Ten dokument przygotowany na lata 2020–2029 zakłada w tym okresie dodatni kilkusetmilionowy zysk – zaznacza Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Silesii. Przedstawiciele koncernu twierdzą jednak, że przy obecnej polityce UE prowadzenie działalności operacyjnej w czechowickiej kopalni jest nieuzasadnione ekonomicznie. Wskazują, że niekorzystny wpływ na sytuację w branży węglowej mają wzrost cen emisji CO2, wzrost wynagrodzeń i epidemia koronawirusa.
 

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze