Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Informacje sportowe

Dodano: 24/10/2012 - Numer 344 - 24.10.2012
WYBORY \ CO ŁĄCZY EDWARDA POTOKA Z MIROSŁAWEM DRZEWIECKIM Wszystko zostaje w rodzinie Edward Potok w Łodzi zjawił się niczym meteor. Nikt go nie znał, a całe środowisko patrzyło na niego podejrzliwie. – Wojskowy z Bydgoszczy od początku nie wzbudził zaufania. Był apodyktyczny i kłótliwy – mówi „Codziennej” jeden z łódzkich działaczy. Skąd się tam wziął? Wszystko załatwił mu Mirosław Drzewiecki. Krzysztof Oliwa Byłego ministra sportu łączy z Edwardem Potokiem wyjątkowa zażyłość. Jak dowiedziała się „Codzienna”, obaj panowie są… szwagrami. Żony Drzewieckiego i Potoka to rodzone siostry. Dlatego kiedy Edkowi zamarzyła się kariera działacza, Miro załatwił mu fuchę w Łodzi. W Bydgoszczy nie miał najmniejszych szans, aby zaistnieć, bo w Kujawsko-Pomorskiem niepodzielnie króluje Eugeniusz Nowak
     

6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze