Zielony prąd zagraża Polsce

Numer 349 - 30.10.2012Świat

Wytwarzany w niemieckich elektrowniach wiatrowych prąd w niekontrolowany sposób przepływa do polskich i czeskich sieci energetycznych. Ani Polska, ani Czechy nie są jednak przygotowane na odbiór niemieckich nadwyżek energii. Niemieckie media alarmują: polskim sieciom już tej zimy grozi przeciążenie i rozległa awaria zasilania.
Olga Doleśniak-Harczuk
O problemie z nadwyżkami produkowanej w Niemczech energii ze źródeł odnawialnych informował już na początku 2012 r. czeski operator sieci energetycznych CEPS i Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). W styczniu padła propozycja, by zatamować niekontrolowany przepływ niemieckiej energii poprzez uruchomienie na granicy z Niemcami blokady przepływu prądu tzw. transformatorów przesuwników fazy. Dzięki transformatorom operatorzy mogliby decydować o tym, ile energii do Polski i Czech „wpuścić”, a nie przyjmować całej niemieckiej nadwyżki ze szkodą dla własnych sieci. Czesi zapowiedzieli, że jeszcze do końca tego roku na granicy z Niemcami uruchomią swoje blokady przepływu prądu. Jak poinformował czeski operator CEPS, jeżeli elektrownie wiatrowe zlokalizowane na północy Niemiec wyprodukują znowu za dużo energii – czeska sieć energetyczna może nie wytrzymać obciążenia. Stąd pospieszne działania.
Jeszcze nie wiadomo, kiedy na taki krok zdecyduje się PSE. „Codzienna” wysłała w tej sprawie zapytanie do rzecznika prasowego operatora, ale do chwili zamknięcia numeru nie otrzymaliśmy odpowiedzi. – Niemcy zdają sobie sprawę, że istnieje problem, ale nie ma dostatecznej woli politycznej, by go rozwiązać. Dlatego musimy z naszej strony przejść do działań defensywnych, by zapobiec zniszczeniu i wypadkom – skomentował sytuację Pavel Šolc, wiceminister przemysłu i handlu Czech dla agencji prasowej Bloomberg.
Ilość energii wytwarzanej w elektrowniach wiatrowych, która niekontrolowanie dostaje się do polskiej i czeskiej sieci, waha się w zależności od warunków pogodowych



zawartość zablokowana

Autor: Olga Doleśniak-Harczuk


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się