Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

SMOLEŃSK \ PROKURATURA PRZYZNAJE: Próbki z tupolewa są w Rosji

Dodano: 02/11/2012 - Numer 351 - 02.11.2012
Wszelkie dowody na to, że na pokładzie Tu-154M mogło dojść do wybuchu, są wciąż w Rosji i nikt nie wie, kiedy trafią do Polski. Chodzi m.in. o próbki, na których wykryto ślady trotylu i nitrogliceryny. Na ich przysłanie możemy czekać nawet pół roku. Tymczasem bliski jednej z ofiar zlecił badania naukowcom z USA – wykazały obecność materiałów wybuchowych. Katarzyna Pawlak Polscy biegli m.in. z Centralnego Biura Śledczego i Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego, którzy przez miesiąc badali miejsce katastrofy oraz wrak rządowego tupolewa, wrócili do kraju z pustymi rękami. Jak przyznaje Prokuratura Generalna, wszystkie próbki i protokoły zostały w Rosji i nie wiadomo, kiedy trafią do Polski. Mają być sprowadzone w ramach realizacji wniosku o pomoc prawną. Dopiero wówczas przeprowadzone
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze