Sujusz Camerona z Merkel

Ue \ Dziś ministrowie finansów eurostrefy zbierają się po raz kolejny w Brukseli, aby zdecydować, czy ratować tonącą Grecję. W Europie pogłębiają się różnice zdań, które kompletnie mogą zrujnować europejską wspólnotę. Ciosem dla Unii było fiasko ubiegłotygodniowego szczytu w sprawie budżetu na lata 2014–2020. Politycy i komentatorzy są zgodni, że Unia, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, jest w głębokim kryzysie i brakuje jej nawet pomysłu, jak z niego wyjść. Od wyników dzisiejszych rozmów w Brukseli zależy, czy Grecja otrzyma 31,5 mld euro kolejnej transzy pomocy, finansowanej przez UE, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Grecki premier Antonis Samaras ostrzega, że brak porozumienia w tej sprawie grozi destabilizacją całej strefy euro. Niemcy odrzucają możliwość
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze