Na nowych, wspólnych Kresach

Przyjechali z różnych stron Polski, by stworzyć tu swoją nową małą ojczyznę. Uznali, że ta ojczyzna powinna mieć własny symbol, wokół którego będzie się skupiała lokalna społeczność. I taki symbol stworzyli. Krzydłowiczki w gminie Sława to niewielka wieś, mieszka tu ok. 150 osób. Położona jest w województwie lubuskim, a to oznacza, że oni sami i ich przodkowie przywędrowali tu z różnych stron Polski. Najwięcej z dawnych Kresów, niektórzy z pobliskiej Wielkopolski, część z kieleckiego i spod Krakowa. Zaczęli gospodarować w opuszczonej przez Niemców wsi w 1945 r. W obronie ojczyzny, wiary i obyczajów – Z różnych miejsc tu przyjechaliśmy, trzeba się zgrać, najlepiej mieć coś wspólnego, co sami zrobiliśmy, tak myślała część z nich – wspomina Rozalia Pisarek, najstarsza mieszkanka wsi.
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze