Więcej niż mecz

HIT 12. KOLEJKI EKSTRAKLASY T-MOBILE

Ciężar emocjonalny, związany z meczami Lecha i Legii, jest tak ogromny, że śmiało można go porównać do futbolowej wojny. Ostatnie starcie miało miejsce w Bydgoszczy, a w niedzielę kolejna bitwa. To wszystko zdarzyło się naprawdę. Kibice Lecha powitali fanów Legii oklaskami. Wcześniej przejęli ich samochody pod Poznaniem i eskortowali na zabezpieczony parking, a następnie wprowadzili ich na trybuny. Mieli ponoć nawet przygotowaną flagę z napisem „Ze wszystkich naszych wrogów was szanujemy najbardziej”, ale nie zdecydowali się jej wywiesić. Tak było w 2004 r. na pierwszym meczu finału Pucharu Polski, gdy poznański wojewoda zakazał legionistom udziału w tym wydarzeniu. Zabrane medale W rewanżu wszystko wróciło do „normy”. Aby nie było wątpliwości, że ich stosunek do Legii się nie zmienił
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze