Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Piski styczniowe

Dodano: 24/01/2013 - Numer 419 - 24.01.2013
Bartosz Węglarczyk tyle zrozumiał z polskiej historii, że artykuły o aktualności tradycji Powstania Styczniowego w kontekście zagrożenia rosyjskiego uznał za równie uprawnione, co obrażanie się na Szwecję za potop. Cóż, jak wiadomo, Szwecja w ciągu ostatnich dwóch stuleci z hakiem okupowała nas przez 80 proc. tego czasu. A Smoleńsk leży pod Sztokholmem. Język, jakim o powstaniach mówi środowisko „Gazety Wyborczej”, to język znerwicowanej nauczycielki z PRL u. „GW” zamieściła quiz z pytaniem, w którym to było roku, licząc, że ciemny lud nie skorzysta z Wikipedii. I załamuje ręce nad klęską. Piłsudski, jedyny w ciągu tych dwóch stuleci, który skutecznie zapewnił Polsce niepodległość, widział w Powstaniu Styczniowym „wielkość, zaprzeczającą wszystkiemu temu, co my o sobie mówimy”. Gdyby w 
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze