Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Bracie czcigodny!

Dodano: 25/01/2013 - Numer 420 - 25.01.2013
POLSKA \ SAMOTNIA OJCA GABRIELA Wpierw autobusem do Białegostoku. Następnie starym ikarusem do Hajnówki. Zatrzaskuję za sobą pordzewiałe drzwi. W środku oprócz kierowcy siedzi może jeszcze z pięć, sześć osób. Pani z dwójką dzieci chce otworzyć okno, bo jej zbyt duszno. Za oknem zero stopni, więc starsza babuleńka, opatulona w kilka swetrów, stanowczo protestuje. Rozpoczyna się awantura. Kierowca też powoli traci cierpliwość. Do mojego przystanku jeszcze kilkanaście kilometrów. Wytrzymam. Muszę. O, to chyba tutaj. Miejscowość Narew. Wychodzę. Teraz już tylko na piechotkę. Stefan Czerniecki tekst i zdjęcia Tabliczka z drogowskazem „Odrynki 7 km” ulokowana jest tuż przy cmentarzu. Główna szosa skręca w lewo. Mój cel jednak jest na prawo. Idę dopiero dwadzieścia minut, więc w głowie
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze