Pan życia i śmierci skazany

ROSYJSKI HANDLARZ BRONIĄ OSĄDZONY W USA

Nowojorska ława przysięgłych uznała za winnego rosyjskiego handlarza bronią Wiktora Buta. Teraz sędzia zdecyduje, czy biznesmen od „brudnych diamentów” i kałasznikowów dostanie 25 lat, czy dożywocie. Gdyby But nie istniał, pisarze kryminałów na pewno by go wymyślili – napisał tygodnik „The Economist”. A jednak istnieje. W filmie z 2005 r. „Pan życia i śmierci” zagrał go Nicolas Cage. Realny But, blednący i zaciskający pięści, gdy nowojorscy przysięgli mówili „Winien!”, miał wiele twarzy. Bez przerwy zmieniał miejsce za-mieszkania i przerejestrowywał swoje firmy. Urodził się w byłym ZSRS, ale nie do końca wiadomo gdzie. Oficjalnie w Tadżykistanie, on sam mówił o Turkmenistanie, południowoafrykański wywiad – o Ukrainie. Skończył szkołę wojskowych, mówi rzekomo sześcioma językami. Podobno
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze