Miller leje wodę

PALI SIĘ W SLD

Zamieszanie w PiS-ie to nic w porównaniu z tym, co się dzieje w SLD. Po wyborach czerwoni wzięli się za łby. Dostali od wyborców czerwoną kartkę. Ich sny o ciepłych posadkach na ul. Wiejskiej się rozwiały. I teraz szukają winnych. Tak jest na przykład w Poznaniu. Tu po łbach okładają się numer jeden z numerem dwa na liście wyborczej SLD. Czyli Waldemar Witkowski z Krystyną Łybacką. Byłą minister edukacji lewicowego rządu uraziły słowa Witkowskiego, że „jest ona mistrzem świata w życiu za pieniądze budżetowe. Od dwudziestu paru lat to robi, w związku z tym kolejne lata będzie potrafiła to robić”. Łybacka się obraziła i zagroziła koledze sądem. A on się jej nie przestraszył i dalej wali w nią jak w bęben. Leszek Miller chciał zgasić w zarodku ten partyjny pożar, ale nie dał rady. Na nasz
     

93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze