Na nowo odkrywamy wartość rodziny

SZCZEGÓLNA MIŁOŚĆ

Kiedy mój mąż wychodzi z Piotrkiem na spacer, mówi do niego: „Chodź, mój mały przyjacielu”. To niesamowite, bo tylko do niego tak się zwraca, a mamy jeszcze trójkę innych dzieci – z Anną Kowalską, mamą Piotrka, rozmawia Sylwia Krasnodęmbska. Kiedy dowiedziała się Pani, że Piotruś ma zespół Downa? Podejrzenia wyszły w 35. tygodniu ciąży podczas USG. Diagnoza po porodzie. Zapytałam lekarki, jaki jest. A ona powiedziała: śliczny. Czy wcześniej przyszło Pani do głowy, żeby dokonać aborcji? Nie. Znam jednak mamy, które były namawiane przez personel medyczny, wręcz wywierano na nie presję. Sama wada nie jest wskazaniem do zabicia dziecka, ale lekarze przypisują wtedy jeszcze różne inne wady, żeby było wskazanie do aborcji. Matki czasem się wahają i nie ma kto im powiedzieć, że życie z
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze