Splamiony wymiar sprawiedliwości

TEMIDA III RP \ GRUDNIOWA HAŃBA Ogłoszony w piątek 19 kwietnia wyrok w sprawie oskarżonych o sprawstwo kierownicze zbrodni w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu krzywdzi nie tylko ofiary zajść i ich rodziny. Szkodzi także wymiarowi sprawiedliwości i państwu polskiemu. Janusz Śniadek Po 17 latach procesu Sąd Rejonowy w Warszawie w sprawie zbrodni Grudnia ’70, której ofiarom społeczeństwo postawiło już kilka pomników, wydał wyrok. Uznał za niewinnego Stanisława Kociołka – „krwawego Kociołka, kata Trójmiasta”, jak śpiewamy w balladzie o Janku Wiśniewskim. Pierwszym zaś osobom skazanym za tę komunistyczną zbrodnię – dwóm oficerom wojskowym, dowódcom wysokiego szczebla – wymierzono wyroki po dwa lata więzienia w zawieszeniu, niczym za zwykłą kradzież albo spowodowanie wypadku drogowego. Jak Polska
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze