Komorowski oszalał

Prezydent \ Niezrozumiały fenomen popularności

Taki intrygujący tytuł przykuł moją uwagę na pierwszej stronie środowego wydania „Gazety Polskiej Codziennie”. Ciekawy nagłówek tłumaczyło zamieszczone obok zdjęcie zarumienionego prezydenta, stojącego na trybunie stadionu w rozpiętej marynarce i trzymającego nad głową biało-czerwony szalik. Jego zachowanie wyraźnie odbiegało od zachowania innych osób na trybunach, a zwłaszcza od zachowania siedzącej obok pani prezydentowej. Po historycznym zwycięstwie polskich piłkarzy nad drużyną Niemiec Bronisław Komorowski sukcesy naszych sportowców porównał z powołaniem Donalda Tuska na funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej i zapowiedział, że „polska szarża będzie trwała w następnych latach”. Przyzwyczajamy się na razie do szarż prezydenta. Bronisław Komorowski czyni je, powtarzając przy
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze