Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dziecinada

Dodano: 27/05/2013 - Numer 520 - 27.05.2013
Jan Pospieszalski Mój kolega z podstawówki chwalił się, że dostał zdalnie sterowany samochodzik. Godzinami potrafił o nim opowiadać, więc ubłagaliśmy go, żeby przyniósł go do szkoły. Obiecał, ale nie przyniósł – podobno bateria się wyczerpała. Choć ciągle przekładał termin, my nie dawaliśmy za wygraną. Sami załatwiliśmy baterię, ale wtedy oznajmił, że w szkole chłopaki mogą to cacko popsuć, więc zobaczymy autko u niego w domu. Po kilku dniach okazało się, że rodzice są niechętni wizytom kolegów. Szukaliśmy innych rozwiązań, aż wreszcie dotarło do nas, że to jedna wielka mistyfikacja. Gdy kilkakrotnie zapraszałem Macieja Laska do programu, zawsze mnożył warunki, a w końcu i tak znajdował jakiś powód, by nie spotkać się z ekspertami zespołu Antoniego Macierewicza. Po buńczucznych
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze