WOLNE ŻARTY \ ŻYWOT STUDENTA W CZASIE SESJI

Studenci wybrali się na egzamin. Czekają przed drzwiami sali. Z nudów zaczęli bawić się indeksami. Mieli nimi rzucać w stronę ściany. Jednemu studentowi nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę, trafił indeksem pod drzwi – do sali, w której siedział egzaminator. Przeraził się okrutnie, ale za chwilę indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4. Bardzo się ucieszył. Koledzy postanowili iść w jego ślady. Kolejny dostał 3,5, następny 3. W tym momencie studenci zaczęli się zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2,5 nikogo by nie ucieszyło). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca indeks, czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator: – Piątka za odwagę! *** W przepełnionym tramwaju siedzi blady, wymęczony student.
55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl