Biała koszula pożyczona od Gierka

Pewnie znowu Nadpremier Wszystkich Lemingów stanie na moście w białej koszuli, popatrzy wściekłym wzrokiem na falę powodziową, pogrozi, wskaże winnego, czyli oczywiście opozycję, a lemingi rzucą się na „wstrętnego Kaczyńskiego, który powodzie sprowadza”. A potem nasz umiłowany przywódca, słońce Peru, znów wyjedzie w tournée po europejskich stolicach, zwłaszcza po Berlinie i Brukseli, żeby na chwilę odpocząć od trudów rządzenia. W Belgii bądź Niemczech w końcu żadne powodzie nie będą zawracały głowy naszemu premierowi. Może niech wreszcie ten „mąż stanu” dostanie swoją upragnioną pracę w okolicach Bundestagu bądź w Brukseli. Wtedy przeciwdziałaniem powodziom i innymi klęskom zajmą się ci, którym dobro obywateli leży na sercu. Zwłaszcza tę najgroźniejszą z klęsk, które dotknęły Polskę.
83%
pozostało do przeczytania: 17%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl