„W imię Boże! Jestem gotów!”

POWSTANIE STYCZNIOWE \ POLSKA W ROKU 1863 „Czasem się zdarzało, że szef sztabu generał-gubernator, powodowany jakimiś względami, starał się uzyskać złagodzenie konfirmowanego wyroku, Murawjow wyrywał mu akta z ręki i co prędzej podpisywał. Słowa: »powiesić, rozstrzelać« pisał zawsze wyraźniej niż inne, jakby samo ich pisanie już mu przyjemność sprawiało” – charakteryzował wileńskiego generał-gubernatora rosyjski historyk Mikołaj Berg. Jarosław Szarek Zanim Murawjow przybył do Wilna – pod koniec maja 1863 r. – aby rządami bezwzględnego terroru stłumić powstanie, już nosił przydomek „Wieszatiela”. Nadano mu go w czasie, gdy był gubernatorem w Grodnie i rozprawiał się z powstaniem listopadowym. „Urzędnicy do poszczególnych zbrodni” Rosyjski pisarz Michaił Sołtykow Szczedrin nazywał
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl