Budżetowe prognozy nic niewarte

Numer 528 - 06.06.2013Gospodarka


FINANSE PUBLICZNE Szef rządu dostrzegł w końcu, że jego budżet oddalił się od rzeczywistości, i zapowiedział, że decyzja o jego nowelizacji zapadnie jeszcze w tym miesiącu. O potrzebie zmian planu finansowego państwa „Gazeta Polska Codziennie” pisze od miesięcy. Teraz sam szef rządu przyznał, że jego prognozy gospodarcze są niewiele warte.
Tadeusz Święchowicz
W wywiadzie prasowym premier przyznał, że na temat nowelizacji tegorocznego budżetu „właściwie każdego dnia” rozmawia z ministrem finansów Jackiem Rostowskim, a także w większym zespole. „Analizujemy sygnały, które są jednoznaczne: nie utrzymamy takiego tempa wzrostu, jakie zakładaliśmy. Wpływy do budżetu będą mniejsze, szczególnie z CIT u i VAT u. Oznacza to potrzebę przeglądu możliwości budżetowych i być może nowelizację. Decyzje zapadną jeszcze w czerwcu” – podkreślił szef rządu w rozmowie z „Polityką”.
„Codzienna” o nierealności założeń budżetowych i potrzebie ich zmiany pisała wielokrotnie od czasu, kiedy ten projekt został przedstawiony. Do tej pory rząd zapewniał, że budżetu nowelizować nie trzeba. Twierdził tak, mimo że według Ministerstwa Finansów deficyt budżetu państwa po kwietniu to 31,7 mld zł, czyli ponad 89 proc. rocznego planu. Wydatki wyniosły 119 mld zł, a dochody – tylko 87 mld zł.
Rząd zaplanował mimo kryzysu, że dochody budżetu w tym roku wzrosną



zawartość zablokowana

Autor: Tadeusz Święchowicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama