Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szaleństwa marszałek Ewy, czyli wizyta w Chinach z kartką

Dodano: 07/06/2013 - Numer 529 - 07.06.2013
KOMENTARZ \ Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, pani marszałek Ewa Kopacz spisała sobie na kartce tezy do rozmów w Chinach o prawach człowieka. Jak dobrze, że była przygotowana, bo już trochę zaczęliśmy się martwić, że zgadzając się na wizytę w Chinach 4 czerwca, w 24. rocznicę masakry na pl. Tiananmen, udowodnia, że nie interesują jej prawa człowieka. Hanna Shen Pani marszałek wszystko sobie spisała i spotkała się z szefem chińskiego parlamentu Zhang Dejiangiem. Ów absolwent Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Kim Ir-Sena w Phenianie był najwyższej rangi politykiem, z jakim uściskała dłoń pani marszałek w ChRL. W Pekinie krążą plotki, że Zhang piastuje swoje stanowisko w nagrodę za usługi, jakie świadczy byłym i obecnym szefom partii komunistycznej. W rzeczywistości podejmujący czołowe decyzje w 
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze