Więcej stanowczości

KOMENTARZ

Nie jest potrzebna totalna zmiana prawa zgromadzeń. To nie w złym prawie tkwi przyczyna awantury, która wybuchła podczas marszu w Święto Niepodległości. Po prostu władze Warszawy powinny wywierać większy nacisk na organizatorów obu manifestacji. Potrafię zrozumieć niechęć do ograniczania wolności zgromadzeń, ponieważ jest to rzecz bardzo delikatna i skomplikowana. Jednak cała sytuacja, której byliśmy świadkami, pokazuje, że obowiązkiem władz Warszawy było wykazanie większej stanowczości. Jeśli tzw. Kolorowa Niepodległa intencjonalnie umieściła swoje zgromadzenie na trasie Marszu Niepodległości, to właśnie z nią władze Warszawy winne były pertraktować i domagać się zmiany miejsca tej inicjatywy. Prof. Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze