Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Przejdziem Dunaj…

Dodano: 10/07/2013 - Numer 557 - 10.07.2013
POLSKA W 1863 R. \ DALEKA DROGA DO POLSKI Ta lipcowa noc 1863 r. była krótka i bezksiężycowa. Maszerowali, plącząc się w oczeretach porastających „turecki” brzeg Dunaju w Dobrudży. „Kto chodził po piasku lub po słomie, ten z łatwością wyobrazi sobie, jak nam iść było wygodnie. Aleśmy szli do Polski” – wspominał dowódca tej wyprawy pułkownik Zygmunt Miłkowski. Było ich 231. Gdy dotarli do rzeki, pułkownik Miłkowski – pisarz znany później pod pseudonimem Tomasz Teodor Jeż, założyciel Ligi Narodowej Polskiej, autor słynnej „Rzeczy o obronie czynnej i Skarbie Narodowym” – wydał rozkaz: „Batalion stój! Bagnety nałóż!”. „Ta garstka, świadoma różnicy, zachodzącej w siłach pomiędzy nią a armiami carskimi, wyzywała carat do boju”. Każdy z nich był świadom, że ich szanse są jak 1:10, ale szli „
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze